BMX – kiedy zapomina się o strachu, a w żyłach płynie adrenalina

Mielibyśmy ochotę aktualnie poopowiadać a wręcz opisać dokładniej jeden ze stylów jazdy na BMX. Ogólnie wyróżnić możemy: flatland, street, dirt, park , a dodatkowo vert. Interesuje nas styl zwany dirt.

Skąd ta nazwa? Nazwa wywodzi się od słówka z języka angielskiego, które znaczy brudny, brud albo cokolwiek związanego z tymi słowami. Dlaczego? Uprawianie tej dziedziny sportu wiąże się z licznymi wywrotkami na ziemi. Zapewne zadajesz sobie pytanie, dlaczego? Jest to usytuowane w korzeniach dirtu. W przyrównaniu do innych dziedzin, przeszkody do tego typu sportu budujemy sami. Są to górki ziemi ułożone w odpowiednich odległościach , a dodatkowo odpowiednio ukształtowane.

Tego typu przeszkody BMX są bardzo unikatowe, ponieważ nie posiadamy określonych form dla dirtu. Każda z tych form zostaje wykopana i uklepana przez człowieka. Z czego składa się dirt? Z wybicia oraz lądowania. Jak nazwy wskazują, jedna z przeszkód to przeszkoda wybijająca użytkownika w górę do lotu a druga przyjmuje go na siebie, żeby gładko wylądował i zachował szybkość na kolejne wybicie. Te skocznie mogą być różnie układane. Możemy skakać na dircie na czystym polu albo też między drzewami, wszystko zależy od inwencji twórczej konstruktorów.

Po każdym wybiciu w powietrze jeździec wykonuje ewolucje na BMX. Kilka przykładowych to: turndown, tailwhip, backflip czy frontflip. Pomiędzy dirtami ustawiają się fotografowie, którzy jak sępy zlatują się do najlepszych zawodników aby zrobić fotografie BMX.

Według mnie jest to najciekawsza dziedzina tego sportu. Kwintesencja całości zawarta w 20 calowych kołach.

Similar Posts:

Informacje na temat "BMX kilka słów o szaleństwie na dwóch kółkach" znajdziesz tutaj

Tanie Last Minute Wyspa Korcula # archeologia # nabial # 3d # hobby # mechanika # teologia